3
  • ORLEN Liga
    O miejsca 9-10.
    08.04.2017 , 17:00

    Polski Cukier Muszynianka Muszyna 1 3 Atom Trefl Sopot

 


Więcej o siatkówce »
1 2 3 4 5

Aktualności RSS

201701150418IGA9038zuks
Damaske: Bez presji i ze wsparciem kibiców powalczymy o niespodziankę (13.02.2017) Autor: Michał Rudnicki

Jeszcze niedawno starcia zespołów z Sopotu i Dąbrowy Górniczej decydowały o najważniejszych rozstrzygnięciach w polskiej żeńskiej siatkówce. W środę w Hali 100-lecia Atom Trefl i Tauron MKS dopiszą kolejny rozdział do historii zaciętych spotkań.

Starcia Atomu Trefla Sopot i Taurona MKS-u Dąbrowa Górnicza w ostatnich latach stały się ligowymi klasykami, głównie ze względu na fascynującą rywalizację obu ekip w decydujących fazach sezonów 2011/2012 i 2012/2013. W pierwszym z nich pięciosetowa seria meczów decydowała o awansie sopocianek do finału ORLEN Ligi, a kibicom w pamięć mógł zapaść choćby tie-break rozpoczęty od wyniku 8:0 dla dąbrowianek, a zakończony zwycięstwem niebiesko-zielonych. W kolejnych rozgrywkach obie ekipy spotkały się już w finale, do wyłonienia mistrza kraju również potrzebne było pięć spotkań, a trzy ostatnie Atomówki rozstrzygały na swoją korzyść po pięciosetowych bataliach. W dwóch wspomnianych sezonach obie ekipy spotykały się też w meczach o Puchar Polski, w których lepsze okazywały się z kolei siatkarki z Dąbrowy Górniczej, jednak emocje trwały zawsze do ostatniej piłki.

W obecnych rozgrywkach nietrudno wskazać faworyta sopocko-dąbrowskiego starcia. Atom Trefl to bowiem najmłodszy zespół w ORLEN Lidze, zawzięcie walczący o kolejne zwycięstwa, zaś Tauron MKS jest ekipą, która nie ukrywa medalowych ambicji w ORLEN Lidze. Obecnie z bilansem dwunastu zwycięstw i siedmiu przegranych plasuje się na piątej pozycji, ze stratą dwóch oczek do czwartego Developresu. Dąbrowianki występy na krajowych parkietach łączą z rywalizacją w elitarnej Lidze Mistrzyń, w której ambitnie walczyły z faworyzowanym Fenerbahce Stambuł i wciąż zachowały szanse na wyjście z grupy. 

Gra na dwóch frontach sprawiła jednak, że w polskiej ekstraklasie podopieczne Juana Manuela Serramalery nie uniknęły wpadek. Nadzieje sopockich kibiców budzić mogą zwłaszcza wyjazdowe przegrane Taurona MKS-u – z Polskim Cukrem Muszynianką, ŁKS-em Commercecon i przede wszystkim z Legionovią, którą sopocianki z kolei ograły w minioną sobotę.

Ostatnie tygodnie zwiastują zwyżkującą formę Atomu Trefla. Z Bydgoszczy i Legionowa podopieczne Piotra Mateli przywiozły łącznie pięć punktów, a we Wrocławiu dzielnie walczyły z faworyzowanym Impelem. Czy w starciu z kolejnym pretendentem do ligowego medalu Atomówki stać na niespodziankę?

- Historia meczów Atomu Trefla i Dąbrowy pokazuje, że w tych starciach mogą dziać się cuda. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że faworytem w środę będzie Tauron MKS, który nie może gubić punktów, jeśli chce znaleźć się w najlepszej czwórce ORLEN Ligi. To jeden z najlepszych zespołów w kraju, znacznie bardziej doświadczony od nas, jednak my zagramy bez presji, podbudowane dodatkowo ostatnią wygraną i liczymy, że przy wsparciu naszych kibiców powalczymy o sprawienie niespodzianki  – zapowiada Magdalena Damaske, kapitan Atomu Trefla.

Czy młode i ambitne Atomówki postraszą uczestniczki Ligi Mistrzyń? Odpowiedź poznamy w środę, 15 lutego, o godz. 18.30 w sopockiej Hali 100-lecia. Bilety na to spotkanie nabywać można za pośrednictwem serwisu trefl.ticketsoft.pl oraz w kasach obiektu.

Liczby meczu:

0 - tyle tie-breaków przegrały Atomówki w tym sezonie. Sopocianki trzykrotnie musiały rozstrzygać spotkanie w pięciu setach i za każdym razem schodziły z parkietu zwycięskie. Tylko Chemik Police może poszczycić się równie dobrym bilansem w decydującej partii. Dla porównania dąbrowianki wygrały cztery z sześciu tie-breaków.

5 - tyle siatkarek Taurona MKS Dąbrowa Górnicza ma za sobą występy w Sopocie. Tamara Kaliszuk i Izabela Lemańczyk grały tu jeszcze w pierwszej lidze, a ta druga zaliczyła również sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej, Eleonora Dziękiewicz barwy Atomu Trefla reprezentowała w latach 2010-2012, Noris Cabrera w sezonie 2012-2013 sięgnęła z sopociankami po mistrzostwo Polski, a Anna Miros Atomówką była przez cztery lata, od 2012 do 2016 roku, w ostatnim sezonie pełniąc nawet rolę kapitana drużyny. Rok w Sopocie spędziła także Magdalena Śliwa, obecnie druga trenerka drużyny z Dąbrowy Górniczej.

5 - zawodniczki z tylu krajów wystepują w Tauronie MKS-ie. Argentyński trener Juan Manuel Serramalera ma do dyspozycji swoją rodaczkę Yael Castiglione, Czeszkę Helenę Horkę, Kubankę Noris Cabrerę, Niemkę Katheen Weiss i reprezentantkę Belgii Dominikę Sobolską. W trakcie sezonu klub opuściły jeszcze Amerykanka Regan Scott i kolejna siatkarka z Czech - Monika Smidova.

6 - tyle siatkarek Atomu Trefla otrzymywało już w tym sezonie statuetki MVP meczów ORLEN Ligi. Po sobotnim meczu z Legionovią do Magdaleny Damaske, Natalii Gajewskiej, Justyny Łukasik, Małgorzaty Skorupy i Martyny Łukasik dołączyła Beata Mielczarek.

105 - tyle występów w barwach Atomu Trefla ma na swoim koncie Anna Miros, obecnie grająca w ekipie z Dąbrowy Górniczej. W środę w liczbie ligowych gier dla zespołu z Sopotu zrówna się z nią Justyna Łukasik, wskakując tym samym na trzecie miejsce w tej klasyfikacji. 

Najnowsze galerie